Tullamore DEW 12YO

Edycja dwunastoletnia z wyglądu przypomina podstawową, również zamkniętą w prostokątnej butelce z wytłoczoną datą założenia destylarni (1829), niemniej zastosowano tutaj odmienną kolorystykę oraz prawdziwy korek. Etykieta jest fioletowa, zaś whiskey najczęściej dostępna w kartonowym opakowaniu z efektownie wysuwaną kieszenią. Bohater niniejszej recenzji stanowi owoc kupażowania trzech rodzajów trzykrotnie destylowanych gatunków whiskey: grain, malt i pot still, które leżakowały w beczkach po bourbonie minimum 12 lat, natomiast ostateczny kształt mieszanka zawdzięcza finiszowaniu w beczkach po niezawodnym sherry Oloroso. Podczas The Irish Whiskey Masters 2017 ten blend zdobył zresztą nagrodę główną, więc wypust zapowiada się naprawdę interesująco.

Tullamore DEW 12YO opinia i recenzja whiskey

Tullamore DEW 12YO Special Reserve stanowi owoc kupażowania trzech rodzajów trzykrotnie destylowanych gatunków irlandzkiej whiskey.

Tullamore DEW 12YO Special Reserve charakteryzuje się żywym złocistym kolorem, delikatnie wpadającym w pomarańczowy odcień, aczkolwiek jest generalnie jaśniejszy od pospolitych blendów klasy Chivas Regal 12YO albo Ballatines 12YO. Aromat okazuje się zaskakująco rozbudowany oraz uwodzicielsko owocowy, dominują tutaj bowiem dojrzałe jabłka, gruszki, rodzynki, odrobina wanilii, miodu i oczywiście akcenty Sherry Oloroso. Jednak przede wszystkim kompozycja jest delikatna oraz pozbawiona alkoholowego ciężaru. Całość spina dębina. Trzeba przyznać, że Tullamore DEW 12YO Special Reserve wypada pod względem aromatów wyjątkowo przyjemnie, dorównując single maltom całkiem niezłej klasy. Konsystencja trunku jest średnio oleista.

Tullamore DEW 12YO opinia i recenzja whiskey

Smak i finisz tej dwunastoletniej blended whiskey nie zawodzą. Jakby nie patrzeć można się owym trunkiem dłużej delektować.

Pod względem smakowym recenzowana whiskey kopie dupska większości single maltów kosztujących podobne pieniądze, dostarczając zaskakująco dojrzałych wrażeń, będących połączeniem umiarkowanej ostrości ze słodkim upojeniem. Przy pierwszym płukaniu czuć słodkawe połączenie toffi, rodzynek i owocowość sherry, natomiast w drugim rzucie pojawiają się mocniejsze akcenty pieprzne i waniliowe, wygładzone ostatecznie orzechami. Finisz nie zawodzi, będąc wprawdzie średniej długości, niemniej w kategorii blendów może uchodzić za nieprzeciętny. Najpierw pojawia się pikantne lecz szybko wygasające uderzenie, natomiast w drugim etapie zamykającym proces degustacji dominuje już karmelowa słodycz połączona z wyczuwalną goryczką skórki pomarańczy. Jakby nie patrzeć można się trunkiem delektować.

Tullamore DEW 12YO opinia i recenzja whiskey

Summa summarum, możemy Tullamore DEW 12YO Special Reserve nazwać najlepszym dwunastoletnim blendem jakiego dotychczas piliśmy.

Tullamore DEW 12YO Special Reserve jest dostępne za około 120 złotych, więc dwunastoletni blend tego producenta jest droższy od powszechnie dostępnych Chivas Regal 12YO albo Ballatines 12YO, aczkolwiek różnicę rzędu 20-30 złotych idzie przeboleć. Naszym zdaniem warto dopłacić. Napitek charakteryzuje się bowiem lepszymi walorami smakowo-zapachowymi, wartymi dorzucenia równowartości jednej butelki Golden Locha, a przecież właśnie o przyjemność picia się tutaj rozchodzi. Ponieważ jest to stosunkowo łatwo przyswajalna whiskey, będzie dobrym wyborem na prezent albo zwyczajne spotkania. Summa summarum, możemy Tullamore DEW 12YO Special Reserve nazwać najlepszym dwunastoletnim blendem jakiego dotychczas piliśmy, mając chociażby za punkt odniesienia kilka popularnych rudzielców z naszego zbiorczego testu (LINK).

OCENA TULLAMORE DEW SPECIAL RESERVE 12YO: 6/10



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *