Recenzje whisky ze smakiem

Jack Daniel’s 10YO

Jack Daniel’s oferuje pokaźny katalog różnych wariantów whiskey z Tennessee. Pomijając doskonale znanego No.7, wśród rozpoznawalnych znajdziemy serie Gentleman Jack, Single Barrel, Master Distiller oraz smakowe wynalazki. Wydania 10YO i 12YO posiadające deklarację wieku, pojawiły się stosunkowo niedawno na rynku amerykańskim (2021 / 2023), będąc pierwszymi od ponad 100 lat noszącymi takie oznaczenia. Warto jednocześnie pamiętać, że amerykańskie trunki szybciej dojrzewają i nabierają charakteru. Kluczowe znaczenie mają bowiem warunki atmosferyczne i świeżo wypalane beczki. Wracając do gwiazdy dzisiejszej recenzji – Jack Daniel’s 10YO to trunek o mocy 48,5%, którego nie poddano filtracji na zimno i zachowano jego oryginalny kolor. Właściwa filtracja jak zawsze odbywa się poprzez warstwę węgla drzewnego. 80% zawartości to kukurydza, 12% słodowany jęczmień, natomiast pozostałe 8% stanowi żyto.

Jack Daniel's 10YO opinia i recenzja whiskey


Wygląd – amerykanie zdecydowanie potrafią robić piękne butelki, czego namacalnym dowodem jest również Jack Daniel’s 10YO, chociaż Single Barrel są bardziej efektowne. Whiskey najczęściej występuje w wersji pozbawionej czarnego kartonu, a etykieta nawiązuje do klasycznych wypustów destylarni. Przez szkiełko od razu widać głęboką mahoniową barwę trunku nieskalanego karmelem.

Aromat – niespecjalnie intensywny czy wyróżniający się czymkolwiek szczególnym, ale wybitnie burbonowy. Najbardziej przebija się wanilia, syrop klonowy, mleczna czekolada i białe migdałowe landrynki. W drugim obiegu wyczuwalne siano, prażony dąb, orzechy laskowe, herbatniki. Aromat mógłby być bardziej wyrazisty i przede wszystkim trwalszy.

Smak – pomimo ogólnie słodkiego profilu zapachowego, Jack Danie’ls 10YO w smaku okazuje się bardziej stonowany od typowych burbonów. Dominuje jednak syrop klonowy, wanilia, migdały, toffi i prażone orzechy. Całość zwieńcza lekka pikanteria dębiny i korzenne przyprawy, nadające trunkowi nieco zadziorności. Przyjemnie doznanie, jednak bez przesadnej rewelacji.

Finisz – burbony (nawet z Tennessee) nie słyną z długiego finiszu, niemniej akurat tutaj Jack Daniel’s 10YO wypada bardzo pozytywnie. Finisz okazuje się trwający, zostawiając na śliniankach ślady syropu klonowego i odrobinę dębowej pikantności. Gdzieś dalej majaczą minimalne ślady cierpkiej skóry i tytoniu, przypominające niektóre szkockie single malty.

Jack Daniel's 10YO opinia i recenzja whiskey

Jack Daniel’s 10YO to poprawny burbon… przepraszam… Tennessee whiskey… ale chyba bardziej zbliżony profilem właśnie do klasycznych burbonów z Kentucky, niż podstawowa wersja No.7. Jest to umiarkowanie słodki wypust, przynajmniej jak na leżakowany alkohol wytwarzany z kukurydzy, aczkolwiek zarazem nie będzie wystarczająco stonowany dla fanów wytrawności. Większym problemem może okazać się jednak cena Jack Daniel’s 10YO, wynosząca około 500 złotych za butelkę. Producent zdecydowanie przesadził. Blanton’s Single Barrel dostaniemy za 300 złotych, podobne pieniądze kosztuje także 15-letni GlenDronach, a poniżej 500 złotych mamy również szeroki wybór 18-letnich singli. Cytując klasyka – nie, tyle to nie. Szczerze powiedziawszy, wolałbym trzy butelki Wild Turkey Rare Breed zamiast jednej Jack Daniel’s 10YO.


OCENA JACK DANIEL’S 10YO: 45/100



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *